Archiwa tagu: Final Fight

Final Fight 3 #00

Final Fight 3

22 grudnia 1995

30 lat temu na konsoli Super Nintendo ukazała się trzecia i zarazem ostatnia klasyczna odsłona serii beat’em upów Capcomu Final Fight. Gra kontynuowała znaną formułę ulicznych walk w Metro City, ale jednocześnie wprowadzała wyraźne zmiany w mechanice rozgrywki. Najważniejszą z nich była możliwość wykonywania sprintów oraz nowych kombinacji ciosów, co sprawiało, że starcia stały się szybsze i bardziej dynamiczne niż do tej pory. Podobnie jak w przypadku poprzedniej części, Final Fight 3 nie było portem hitu z automatu arcade i powstało wyłącznie z myślą o SNES-ie. Dzięki temu twórcy mogli lepiej dostosować rozgrywkę do możliwości sprzętu i oczekiwań domowych graczy, rozwijając znaną formułę zamiast ją jedynie odtwarzać.

// screenshoty własne

Street Fighter 2010: The Final Fight #00

Street Fighter 2010: The Final Fight

8 sierpnia 1990

35 lat temu ukazał się Street Fighter 2010: The Final Fight. Wydana wyłącznie na NESa futurystyczna platformówka, poza nazwą, ma niewiele wspólnego z klasycznymi bijatykami Capcomu. Gracz wciela się w Kena, który porzucił karierę wojownika. Właśnie mija 25 lat, odkąd ostatni raz uczestniczył w turnieju sztuk walki. Wraz z przyjacielem Troy’em, po latach pracy naukowej w laboratorium wynalazł potężne lekarstwo. Jednak nieznany przeciwnik z innego wymiaru przybywa na Ziemię, niszczy placówkę badawczą, kradnie jedyny zapas tajemniczego serum i zabija Troy’a. Ken, poprzysiągłszy zemstę, wyrusza na międzyplanetarną misję, walcząc z mutantami i cybernetycznymi wrogami w odległych światach.

Street Fighter 2010: The Final Fight zaskakuje poziomem trudności – każdy etap to walka z czasem, brak punktów kontrolnych i konieczność doskonałego opanowania sterowania. Tytuł ma swój unikalny klimat science-fiction, wsparty dobrze zaprojektowanymi poziomami i futurystyczną oprawą graficzną. Choć gra przyciąga nazwą i postacią Kena, jego powiązanie z główną serią jest czysto marketingowe. Mimo tego Street Fighter 2010 zdobył status kultowego kuriozum – trudnego, innego, ale dla niektórych graczy nieoczekiwanie satysfakcjonującego.

// screenshoty własne oraz z serwisu MobyGames