Archiwa tagu: strzelaniny

Quake #00

Quake

22 czerwca 1996

30 lat temu miała miejsce premiera Quake’a, kolejnego przełomowego projektu studia id Software, jakże ważnego z perspektywy czasu dla rozwoju gatunku strzelanek pierwszoosobowych. Gra porzuciła dwuwymiarowe sprite’y znane z Dooma na rzecz w pełni trójwymiarowego świata, oferując niespotykaną wcześniej swobodę ruchu, możliwość patrzenia w górę i w dół oraz zaawansowaną, jak na swoje czasy, fizykę. Quake wyznaczył nowe standardy technologiczne dla całej branży. Mroczna, gotycka stylistyka, inspirowana twórczością H.P. Lovecrafta, odróżniała tytuł od konkurencji i nadawała mu wyjątkowy klimat, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów gry.

Pierwsza odsłona serii zapisała się w historii również, a może i przede wszystkim, dzięki rewolucyjnemu trybowi wieloosobowemu. To właśnie Quake przyczynił się do popularyzacji internetowych pojedynków i narodzin profesjonalnej sceny e-sportowej. Gra doczekała się także ogromnego wsparcia ze strony społeczności, która przez lata tworzyła nowe mapy, modyfikacje i własne kampanie. Wpływ Quake’a na rozwój branży gier oraz kultury modderskiej pozostaje widoczny do dziś.

W kolejnych latach seria rozwijała się w różnych kierunkach. Quake II postawił na bardziej spójne science-fiction, Quake III Arena skoncentrował się niemal wyłącznie na rywalizacji wieloosobowej, a późniejsze odsłony próbowały łączyć tradycję z nowoczesnymi rozwiązaniami. Choć od dawna nie otrzymaliśmy pełnoprawnej nowej części z kampanią dla pojedynczego gracza, charakterystyczny mroczny klimat pierwszego Quake’a wciąż inspiruje twórców i fanów. Dobrym przykładem jest wydany niedawno Doom: The Dark Ages, który ze względu na średniowieczną stylistykę, cięższą atmosferę i walkę z demonicznymi przeciwnikami bywa przez część społeczności określany mianem nieoficjalnego rebootu Quake’a. Niezależnie od kierunku, w jakim rozwijały się kolejne gry, Quake pozostaje jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych serii w historii gatunku FPS.

// screenshoty własne

Metal Slug #00

Metal Slug

19 kwietnia 1996

30 lat temu zadebiutowała pierwsza odsłona Metal Slug, dynamiczna gra akcji run and gun stworzona przez studio Nazca i wydana przez SNK. Tytuł wyróżniał się niezwykle dopracowaną oprawą graficzną, ręcznie rysowanymi sprite’ami oraz płynną animacją, dzięki czemu do dziś uchodzi za jedną z najlepiej wyglądających gier swojej epoki. Prosta z założenia rozgrywka, szybko stawała się wymagająca – gracz przedzierał się przez kolejne etapy, eliminując przeciwników i korzystając z różnorodnego uzbrojenia oraz tytułowego pojazdu Metal Slug.

Gra zyskała popularność dzięki połączeniu przystępnej mechaniki z rosnącym poziomem trudności oraz charakterystycznym poczuciem humoru, widocznym w animacjach przeciwników, przesadzonych reakcjach postaci czy absurdalnych sytuacjach na polu walki. Design poziomów zachęcał do wielokrotnego podejścia i doskonalenia umiejętności, a system punktacji premiował dokładność i eksplorację. Istotnym elementem była również możliwość gry w trybie kooperacji, co dodatkowo zwiększało atrakcyjność tytułu w salonach arcade.

Z czasem Metal Slug otrzymał liczne kontynuacje i spin-offy, zachowujące charakterystyczny styl graficzny i założenia rozgrywki. Kolejne części wprowadzały nowe bronie, pojazdy i mechaniki, jednocześnie pozostając wiernym swoim korzeniom. Seria stała się synonimem klasycznej, dwuwymiarowej akcji i jednym z najważniejszych przedstawicieli gatunku run and gun.

// screenshoty ze sklepu Nintendo

Star Wars: Episode I - Battle for Naboo #00

Star Wars: Episode I – Battle for Naboo

18 grudnia 2000

Ćwierć wieku temu na konsolach Nintendo 64, a później także na komputerach PC, ukazało się Star Wars: Episode I – Battle for Naboo. Studio Factor 5 rozwinęło koncepcję znaną z Rogue Squadron, tym razem osadzając akcję gry bezpośrednio w realiach filmu Mroczne Widmo. Gracz brał udział w obronie planety Naboo, sterując zarówno myśliwcami N-1, jak i maszynami naziemnymi. Rozgrywka łączyła dynamiczne starcia w powietrzu z bardziej taktycznymi zadaniami na niskim pułapie, w tym eskortami i obroną kluczowych punktów. Oprawa audiowizualna, szczególnie na Nintendo 64, była w swoim czasie jedną z najmocniejszych stron gry, z płynną animacją i charakterystyczną muzyką znaną z filmowej sagi Gwiezdne Wojny.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Giants: Citizen Kabuto #00

Giants: Obywatel Kabuto

7 grudnia 2000

Ćwierć wieku temu studio Planet Moon zadebiutowało na rynku grą Giants: Obywatel Kabuto, nietypowym połączeniem trzecioosobowej strzelanki, przygodowej gry akcji i strategii w czasie rzeczywistym. Projekt stworzony przez byłych pracowników Shiny Entertainment, twórców MDK, oferował trzy różne kampanie, każda z zupełnie odmienną mechaniką, prezentujące zderzenie kultur i gatunków. Akcję gry umiejscowiono na dryfującej w przestrzeni kosmicznej planecie o nazwie Planet Moon a do dyspozycji graczy oddano: Raiki – morskie kobiety przypominające nimfy, olbrzymiego potwora, tytułowego Kabuto oraz Meków – kosmicznych awanturników, którzy musieli awaryjnie lądować w tej krainie. Każda z frakcji oferowała inny sposób poruszania się i walki, przez co całość sprawiała wrażenie kilku gier zamkniętych w jednym tytule. Mocną stroną Giants, szczególnie jak na rok 2000, była oprawa graficzna z dużymi, otwartymi obszarami i dopracowaną animacją postaci. W Polsce gra zdobyła popularność dzięki bardzo niskiej cenie i dystrybucji w punktach sprzedaży prasy, w ramach wydawanej przez CD-Projekt serii eXtra Gra.

// screenshoty ze sklepu GOG

Marathon 2: Durandal #00

Marathon 2: Durandal

24 listopada 1995

30 lat temu na komputerach Macintosh ukazał się Marathon 2: Durandal, kontynuacja strzelanki FPS sprzed roku, która pokazała, jak szybko studio Bungie potrafiło rozwinąć pomysły z pierwszej części. Sequel wyróżniał się płynniejszą rozgrywką, bardziej dynamiczną akcją oraz zdecydowanie większymi i bardziej zróżnicowanymi poziomami. Narracja, przekazywana dzięki charakterystycznym dla serii terminalom, nabrała wyraźniejszego tempa za sprawą niepokojących komunikatów przekazywanych przez sztuczną inteligencję Durandal, która z sojusznika stała się nieprzewidywalną siłą kierującą wydarzeniami.

Marathon 2 uznawany jest dziś za najbardziej przystępny i najlepiej zbalansowany rozdział trylogii. Wprowadza ulepszoną mechanikę ruchu, czytelniejsze mapy i bardziej wyraziste starcia, a jednocześnie zachowuje to, co charakteryzowało serię już od pierwszej części: połączenie strzelanki z narracją prowadzoną głównie za pomocą tekstu. Powrócił również tryb multiplayer, rozwijając pomysły pierwowzoru i stając się jednym z mocniejszych elementów tytułu wśród użytkowników komputerów z logiem nadgryzionego jabłka.

Podobnie jak reszta serii, Marathon 2: Durandal pozostaje dziś łatwo dostępny dzięki temu, że Bungie najpierw udostępniło kod źródłowy, a później również wszelkie assety związane z całą trylogią. Wszystkie trzy części można obecnie pobrać za darmo na Steamie, dzięki czemu nowe pokolenie graczy ma szansę sprawdzić, jak wyglądały jedne z najbardziej wpływowych eksperymentów wczesnej epoki FPS-ów na komputerach Apple.

// screenshoty z dawnej strony Bungie oraz serwisu MobyGames

Xbox 360 – tytuły startowe

Xbox 360 – tytuły startowe

22 listopada 2005 roku, w momencie premiery Xboxa 360 w Stanach Zjednoczonych, dostępnych było w sumie 18 gier. Siedem z nich to ekskluzywne tytuły, stworzone specjalnie, by już na starcie pokazać możliwości nowej generacji.

Amped 3
Kontynuacja znanej z pierwszego Xboxa serii snowboardowej skręciła w stronę surrealistycznego humoru, komiksowych przerywników i luźniejszego klimatu. Oferowała duże, otwarte stoki, liczne wyzwania i nacisk na kreatywny styl jazdy, starając się zaprezentować możliwości silnika fizycznego i rozległych przestrzeni na nowej konsoli.


Condemned: Criminal Origins
Klaustrofobiczny thriller pierwszoosobowy łączący policyjne śledztwo z brutalną walką wręcz. Gra wyróżniała się realistyczną fizyką, ciężką atmosferą i mrocznymi lokacjami, a to wszystko podkreślone intensywnym użyciem światła i dźwięku. Był to pierwszy tytuł nowej generacji stawiający na surową, realistyczną stylistykę i mocny filmowy klimat.


FIFA 06: Road to FIFA World Cup
Specjalna edycja piłki nożnej od Electronic Arts, dedykowana wyłącznie Xboxowi 360. Skupiała się na eliminacjach do nadchodzącego mundialu w Niemczech, prezentując pokaz możliwości graficznych nowej generacji. Choć ograniczona w zawartości, była technologiczną demonstracją płynnej animacji, oświetlenia i szczegółowych modeli zawodników.


Kameo: Elements of Power
Baśniowa przygodowa gra akcji od Rare, wykorzystująca możliwość zmiany form bohaterki w różne stworzenia. Łączyła elementy platformowe z dynamiczną walką, lekkimi zagadkami i eksploracją świata. Kolorowa oprawa i płynna akcja miały podkreślić możliwości Xboxa 360, czyniąc Kameo jednym z bardziej charakterystycznych tytułów startowych.


Perfect Dark Zero
Prequel klasyka z Nintendo 64, który miał pokazać siłę Rare w nowej erze. Zawierał futurystyczną kampanię pełną efektownej akcji i tryby sieciowe dla dużej liczby graczy. Jako flagowa na start konsoli strzelanka, oferował rozbudowane mapy, kooperację i nowe podejście do stylu serii.


Project Gotham Racing 3
Wyścigi miejskie stawiające na precyzję i dopracowany system Kudos, czyli punktów przyznawanych za styl jazdy. Jeden z najważniejszych tytułów startowych, prezentujący szczegółowe modele aut oraz realistyczne miasta. Gra podkreślała możliwości grafiki HD dzięki płynnej pracy kamery, a tryb Gotham TV pozwalał śledzić wyścigi innych graczy,


Ridge Racer 6
Klasyczna arcade’owa część słynnej serii, podkreślająca długie drifty i wysokie prędkości. Gra oferowała ogrom trybów, liczne trasy i szybkie tempo, doskonale znane z poprzednich odsłon serii. Była kolorowym, dynamicznym pokazem stylu Namco oraz atrakcyjnym, czysto zręcznościowym kontrastem wobec bardziej realistycznych wyścigów samochodowych.

Twisted Metal #00

Twisted Metal

10 listopada 1995

Trzydzieści lat temu na konsoli PlayStation zadebiutowało Twisted Metal – tytuł, który na zawsze zapisał się w historii gier wideo jako pionier brutalnych, pełnych chaosu pojedynków pojazdów. Stworzona przez SingleTrac i wydana przez Sony produkcja zaoferowała graczom brutalne widowisko, w którym walczyli na arenach o przetrwanie, zasiadając za kierownicą uzbrojonych po zęby samochodów. Choć dziś może wyglądać surowo, w 1995 roku Twisted Metal imponowało rozmachem, klimatem i pomysłowością. Mroczna, a zarazem nieco groteskowa atmosfera i charakterystyczna postać klauna Sweet Tooth stały się znakiem rozpoznawczym całej serii, która w kolejnych latach doczekała się wiele kontynuacji i spin-offów, a nawet niedawnej adaptacji serialowej.

// screenshoty z serwisu MobyGames

The Operative: No One Lives Forever #00

The Operative: No One Lives Forever

9 listopada 2000

Dwadzieścia pięć lat temu studio Monolith Productions zaprosiło graczy do pełnego humoru i szpiegowskiej intrygi kolorowego świata lat 60. The Operative: No One Lives Forever okazało się jedną z najbardziej oryginalnych gier swoich czasów, łącząc strzelankę FPP z elementami przygodowymi, skradanką i komedią w duchu filmów o Bondzie. Gracze wcielali się w Cate Archer – agentkę organizacji Unity, która w doskonałym stylu i z typowym dla siebie sarkazmem ratowała świat przed szalonymi planami złoczyńców z organizacji H.A.R.M.

No One Lives Forever zachwycała nie tylko rozbudowaną kampanią, ale też wyjątkowym klimatem – od psychodelicznych kolorów i muzyki rodem z filmów szpiegowskich po absurdalne dialogi. Gra z wdziękiem balansowała między powagą a parodią, pokazując, że strzelanka może być inteligentna, zabawna i pełna charakteru. Jakiś czas temu, znane z doskonałych remasterów Nightdive Studios zdołało nabyć kod źródłowy oryginału, przygotowując grunt pod współczesną wersję tytułu. Jednak pozostające w impasie prawa do marki sprawiły, że póki co nic takiego nie powstało.

// screenshoty z dawnej oficjalnej strony gry

Counter-Strike #00

Counter-Strike

9 listopada 2000

25 lat temu wreszcie, po niemal półtora roku tkwienia w wersji beta, ukazał się Counter-Strike. W tym czasie projekt Minha Le i Jessa Cliffe’a wyewoluował od modyfikacji do gry Half-Life do pełnoprawnego produktu, odkupionego przez Valve i dokończonego we współpracy z pomysłodawcami. Sieciowy FPS o niezwykle prostej mechanice, gdzie połowa uczestników wciela się w terrorystów i próbuje podłożyć oraz zdetonować ładunek wybuchowy, bądź też przetrzymać zakładników, zaś pozostali uczestnicy potyczki przyjmują rolę antyterrorystów i mają za zadanie odnaleźć i rozbroić bombę lub odbić zakładników, szybko stał się królem kawiarenek internetowych. Nawet dziś, mimo kilku nowych pozycji w serii Counter-Strike, a zwłaszcza wydanej dwa lata temu dwójki, oryginalny CS nadal ma oddaną grupę fanów, dzięki którym plasuje się zwykle w okolicach drugiej setki najpopularniejszych gier na Steamie, zostawiając tym samym w tyle wiele nowszych tytułów.

// screenshoty ze Steama oraz oficjalnej strony CS

The Matrix: Path of Neo #00

The Matrix: Path of Neo

7 listopada 2005

Według jednych źródeł dziś, według innych jutro mija 20 lat od premiery drugiej gry toczącej się w uniwersum stworzonym przez rodzeństwo Wachowskich – The Matrix: Path of Neo. W przeciwieństwie do wcześniejszego Enter the Matrix, który skupiał się na postaciach pobocznych, tym razem mogliśmy wcielić się w rolę samego Thomasa Andersona. Gra stanowiła swoiste streszczenie całej trylogii filmowej, z przerywnikami, cytatami i dynamicznymi scenami akcji, które przenosiły na ekran komputerowy kluczowe momenty z filmów. System walki, łączący kung-fu, akrobatykę i strzelaniny z charakterystycznym spowolnieniem czasu doskonale oddawał ducha Matrixa z wielkiego ekranu. W pamięć zapadało także alternatywne zakończenie, gdzie Neo mierzył się z armią Agentów Smithów w przesadnie spektakularnym stylu. Path of Neo świata gier nie podbił, ale pozostaje ciekawym reliktem tamtej epoki, gdy kino i gry coraz śmielej przenikały się w poszukiwaniu wspólnego języka.

// screenshoty z materiałów prasowych wydawcy