Archiwa tagu: PS4

Divinity: Original Sin #00

Divinity: Original Sin

30 czerwca 2014

10 lat temu ukazała się kolejna część flagowej serii studia Larian – Divinity: Original Sin. W tej odsłonie cofamy się 12 wieków przed wydarzenia z pierwszej części sagi Divine Divinity. Gracz kieruje losem dwójki bohaterów – Łowców Źródła, którzy zostali wysłani przez Radę Siedmiu, władającą krainą Rivellon, aby zbadać tajemnicze morderstwo w mieście Cyseal. W ten sposób trafiają w sam środek intrygi, która naruszy osnowę samego czasu.

Original Sin był swego rodzaju punktem zwrotnym w historii belgijskiego studia i kto wie czy dziś zagrywalibyśmy się w Baldur’s Gate 3, gdyby ta część Divinity nie odniosła takiego sukcesu. W jednym z wywiadów Swen Vincke, założyciel i CEO Larian Studios przyznał, że jego firma była na krawędzi bankructwa, zadłużona w banku, zalegała z podatkami i tylko dzięki zbiórce na Kickstarterze, która przyniosła zastrzyk gotówki w wysokości prawie miliona dolarów udało się dokończyć grę. Po premierze zebrała jednak znakomite recenzje, niemal od razu stała się najszybciej sprzedającym się tytułem studia, co pozwoliło ustabilizować sytuację finansową i podjąć pracę nad kolejnymi doskonałymi RPGami.

// screenshoty z oficjalnej strony Larian Studios oraz serwisu MobyGames

Shovel Knight #00

Shovel Knight

26 czerwca 2014

10 lat temu (wreszcie) ukazała się premierowa edycja gry Shovel Knight. Tytuł został ufundowany na platformie Kickstarter w kwietniu 2013 i miał początkowo ujrzeć światło dzienne we wrześniu tego samego roku. Po licznych zawirowaniach i wielokrotnym przekładaniu premiery, co wspaniale przedstawił Jason Schreier w książce „Krew, Pot i Piksele”, Shovel Knight zadebiutował tuż przed wakacjami 2014 roku. Jednak dotrzymanie wszystkich obietnic zawartych w dodatkowych celach zbiórki zapewniło twórcy pracę na kolejne kilka lat.

Shovel Knight to typowa platformówka w stylu retro, z pixelartową grafiką, inspirowana takimi klasykami z NESa, jak: Zelda II: The Adventure of Link, Castlevania III: Dracula’s Curse, DuckTales, Super Mario Bros. 3 czy też seria Mega Man. Głównym bohaterem jest tytułowy rycerz z łopatą, która służy mu zarówno jako broń, jak i narzędzie do eksploracji. Shovel Knight staje przed trudnym zadaniem pokonania zła i uratowania ukochanej Shield Knight.

// screenshoty ze sklepów GOG i Steam

Watch Dogs #00

Watch Dogs

27 maja 2014

10 lat temu miała miejsce premiera kolejnej gry, w którą zawsze chciałem zagrać, a jakoś nigdy nie było okazji. Tego dnia Ubisoft wypuścił na rynek Watch Dogs. Akcja gry toczy się w Chicago, w niedalekiej przyszłości, gdzie wszystko i wszyscy podłączeni są do centralnej sieci komputerów. Jako uzdolniony haker Aiden Pearce, mamy za zadanie odnalezienie sprawców nieudanego zamachu na bohatera, w którym jednak ucierpiała jego rodzina. Mimo, że Aiden umie posługiwać się bronią palną i wie do czego służą pięści, to jego najniebezpieczniejszym orężem jest smartfon, za pomocą którego może włamywać się do miejskiej sieci ctOS i dzięki temu monitorować otocznie a także manipulować wszystkimi urządzeniami do niej podłączonymi: kamerami bezpieczeństwa, sygnalizacją świetlną, transportem publicznym, itp.

// screenshoty ze strony Ubisoft oraz sklepów Steam i Epic

Tropico 5 #00

Tropico 5

23 maja 2014

10 lat temu ukazała się piąta część serii Tropico, strategia ekonomiczna stworzona przez Haemimont Games a wydana przez Kalypso Media. Podobnie jak w poprzednich odsłonach, wcielamy się w El Presidente, dyktatora rządzącego niewielką, położoną na wyspie republiką bananową. Głównym celem jest oczywiście utrzymanie się przy władzy i odłożenie sporej sumy na prywatnym koncie w szwajcarskim banku a przy okazji zapewnienie dobrobytu mieszkańcom wyspy. Co wyróżnia piątkę od wcześniejszych części Tropico to tryb multiplayer, w którym możemy zarówno współpracować, jak i rywalizować z innymi graczami. Według serwisu Metacritic jest to najgorzej oceniana odsłona serii, ale i tak średnia 75% nie jest złym wynikiem.

// screenshoty ze sklepów GOG, Xbox oraz PlayStation

Rage 2 #00

Rage 2

14 maja 2019

Pięć lat temu Bethesda wydała Rage 2 – post-apokaliptyczną strzelankę pierwszoosobową open-world, współtworzoną przez doświadczonych w kreowaniu otwartych światów Szwedów z Avalanche Studios oraz weteranów gatunku FPS id Software. Gdzieś spotkałem się z określeniem, że tytuł ten to nieślubne dziecko Dooma i Mad Maxa. I to chyba najlepiej oddaje klimat Rage 2. Wcielamy się w niej w Walkera, ostatniego strażnika Vineland, który musi przeżyć w świecie zniszczonym w wyniku uderzenia asteroidy, które pochłonęło 80% ludzkości. Pustkowia, gdzie został rzucony główny bohater, opanowały bezwzględne gangi bandytów oraz śmiertelnie niebezpieczne zmutowane potwory. Aby nieco ułatwić przetrwanie w bardzo niesprzyjającym środowisku, twórcy zapewnili graczowi cały arsenał broni palnej, które na dodatek można modyfikować. Co więcej, walka odbywa się nie tylko w trybie pierwszoosobowym. Walker może zasiąść za kierownicą jednego z kilku rodzajów pojazdów opancerzonych a wtedy eliminować wrogów za pomocą zarówno broni ręcznej, jak i tej przytwierdzonej do samochodu.

// screenshoty ze sklepów Steam, Xbox oraz PlayStation

The Elder Scrolls Onine #00

The Elders Scrolls Online

4 kwietnia 2014

10 lat temu Bethesda przedstawiła światu grę MMO osadzoną w świecie swojej flagowej serii RPGów: The Elder Scrolls: Online. Mimo iż tytuł ten nie zdołał przebić popularnością World of Warcraft, to po dziś dzień ma stałą bazę fanów płacących comiesięczny abonament i cały czas jest sukcesywnie rozwijany. Duże dodatki dodające nowe elementy gry pojawiają się praktycznie co roku.

// screenshoty z oficjalnej strony TESO

Basement Crawl #00

Basement Crawl

25 lutego 2014

10 lat temu ukazała się pierwsza polska gra na PlayStation 4. Mowa o Basement Crawl autorstwa krakowskiego studia Bloober Team. Gra, w której Bomberman spotyka Twisted Metal, jak opisywali ją sami twórcy, miała być tytułem startowym konsoli Sony. Nieco jednak spóźnili się, tłumacząc to chęcią dopracowania tytułu. Niestety, za bardzo to nie pomogło. Basement Crawl został totalnie zjechany przez recenzentów i graczy, otrzymując średnie oceny w granicach 30%.

Bloober Team nie schował jednak głowy w piasek i szybko zabrał się za „remake” zatytułowany BRAWL, który nabywcom dzisiejszego jubilata był oferowany za darmo. Hitem nie został, ale oceny w okolicach 60% to dowód, że twórcy chociaż trochę odkupili swoje grzechy. Natomiast ten zimny prysznic sprawił, że dziś są w czołówce polskiego gamedevu i cały świat czeka na remake drugiego Silent Hilla ich autorstwa.

Przez długi czas byłem przekonany, że Basement Crawl zupełnie zniknął ze sklepu PlayStation Store. Przygotowując materiały do tego wpisu, ku mojemu zdziwieniu, zauważyłem, że grę nadal można kupić i, co najciekawsze, jest wyceniona drożej niż zbierający lepsze noty BRAWL.

// screenshoty ze sklepu PlayStation

Prince of Persia: The Lost Crown #00

Prince of Persia: The Lost Crown

Tydzień temu pisałem, że coraz mniej gram w nowości a na premierę kupuję jedną, może dwie gry rocznie. Połowę limitu na 2024 wyczerpałem zatem w pierwszych tygodniach stycznia. O ile zwykle decyzję o zakupie podejmuję spontanicznie, o tyle tym razem, wyjątkowowo najpierw przeczytałem kilka recenzji, zerknąłem czy jacyś znajomi o podobnych gustach nie mieli już okazji zagrać, a na koniec, co nie zdarza mi się prawie nigdy, zainstalowałem demo. Godzinę później, tuż po jego przejściu, mimo dość późnej pory, gdzieś pół do drugiej w nocy, i to w dzień roboczy, zdołałem jeszcze jednym okiem zerknąć na telefon i zamówiłem pudełko. Poskąpiłem co prawda kilku funtów na przesyłkę premium, więc zamówienie dotarło dopiero wczoraj. Rozpakowałem, obfotografowałem i jak tylko młody padawan poszedł spać i zwolnił Pstryka, załączyłem cartridge do konsoli i zniknąłem.

Wspominałem już kiedyś, że nigdy nie grałem w te nowsze, trójwymiarowe odsłony Prince of Persia. Nie mogę nawet stwierdzić czy mi się podobały, czy się od nich odbiłem. Dla mnie przygody księcia to dwuwymiarowa platformówka i czuję, że od Ubisoftu dostaliśmy właśnie coś w tym stylu, w zupełnie nowej oprawie graficznej. A jeszcze przy okazji dowiedziałem się, że Zaginiona Korona to typowy przedstawiciel Metroidvanii, gatunku, za którym znów, nie tyle nie przepadam, co zwykle nie było mi z nim po drodze, a więc jego wielkim fanem nigdy nie byłem. Do wczoraj, jak tylko przejdę księcia, odpalam na Miyoo Mini+ Symphony of the Night.

Gra roku? Pewnie nie. Za wcześnie by o tym mówić i z pewnością wiele pozycji aspirujących do tego tytułu jeszcze się w 2024 ukaże. Jak dla mnie, zdecydowanie gra miesiąca i z czystym sumieniem daję okejkę i polecam miłośnikom starych Prince of Persia.

PlayStation 4 #00

PlayStation 4

15 listopada 2013

Tę informację z pewnością przeczytacie dziś wszędzie, zatem nie będę się zbytnio rozpisywał. 10 lat temu zadebiutowało PlayStation 4. Ja PS4 sprawiłem sobie dwa lata później i do tej pory jest moim głównym sprzętem do grania. Jest to moja druga stacjonarna (a czwarta w ogóle) konsola od Sony. A Wy? Znaleźliście się wśród blisko 120 milionów nabywców PlayStation 4?

// zdjęcia ze sklepów internetowych i z domeny publicznej

Oceanhorn: Monster of Uncharted Seas #00

Oceanhorn: Monster of Uncharted Seas

14 listopada 2013

10 lat temu ukazała się „Zelda na komórki”, czyli Oceanhorn: Monster of Uncharted Seas. Produkcja niezależnego fińskiego studia Cornfox & Bros. to przygodowa gra akcji, która rozgrywką do złudzenia przypomina The Wind Waker czy A Link to the Past. Początkowo tytuł ukazał się wyłącznie w AppStorze na iPhone’y i iPady, ale sukces sprzedażowy jaki odniósł spowodował, że twórcy wydali wkrótce wersje na: PC, Androida, PS Vitę, PS4, Xbox One i ostatecznie także na Switcha. Wartym odnotowania jest fakt, że muzykę do Oceanhorn współtworzyli dwaj japońscy kompozytorzy związani ze Square: Kenji Ito (serie Mana i SaGa) oraz Nobuo Uematsu (Final Fantasy).

// screenshoty ze sklepów online i oficjalnych profilów Oceanhorn w mediach społecznościowych