Archiwa tagu: Quake 2

id Software #00

id Software

1 lutego 1991

Dziś mija dokładnie 35 lat od założenia id Software, studia, które odegrało kluczową rolę w rozwoju komputerów PC jako platformy do gier. Jego założycielami byli: John Carmack, John Romero, Tom Hall i Adrian Carmack, którzy już wcześniej pracowali razem przy tworzeniu gier w firmie Softdisk. Początki studia zbiegły się z okresem gwałtownych zmian na rynku PC, a jego pierwsze produkcje szybko zwróciły uwagę technologicznym podejściem do grafiki i wydajności, jak również nowatorskim sposobem dystrybucji oprogramowania dzięki modelowi shareware.

Największy przełom przyniosły Wolfenstein 3D i Doom, które ukształtowały gatunek FPS i na długo zdefiniowały jego podstawowe założenia, wyznaczając nowe standardy immersji i projektowania poziomów. Równolegle studio rozwijało kolejne iteracje własnego silnika, kładąc nacisk na płynność animacji, pracę w sieci lokalnej oraz otwartość technologii. Kolejne lata przyniosły serię Quake, wprowadzając pełne środowisko 3D i kładąc podwaliny pod rozwój rozgrywki sieciowej oraz e-sportu.


Przypomnijmy zatem pokrótce najważniejsze tytuły stworzone przez id Software przez cały okres istnienia studia od jego początków, aż po dzień dzisiejszy:

id Software #01 - Commander Keen

Commander Keen (1990) – platformówka na PC, której pierwszy epizod wydano jeszcze zanim oficjalnie powstało id Software; tytuł pokazał, że komputery osobiste również mogą oferować płynne przewijanie ekranu znane do tej pory wyłącznie z konsol.


id Software #02 - Catacomb 3D

Catacomb 3D (1991) – wczesna strzelanka FPP, w której id Software po raz pierwszy użyło widoku z oczu bohatera w czasie rzeczywistym.


id Software #03 - Wolfenstein 3D

Wolfenstein 3D (1992) – gra uznawana za przodka wszystkich FPSów; pierwszy tego typu tytuł, który zdobył tak wielką popularność i zarazem wyznaczył podstawy strzelanek pierwszoosobowych.


id Software #04 - Doom

Doom (1993) – przełomowy tytuł, który zdefiniował gatunek FPS, wprowadzając szybkie tempo, tryb multiplayer i wsparcie dla modyfikacji.


id Software #05 - Doom II

Doom II (1994) – bezpośrednia kontynuacja Dooma, rozwijająca jego mechanikę i umacniająca popularność rozgrywek w sieci lokalnej.


id Software #06 - Quake

Quake (1996) – pierwszy w pełni trójwymiarowy FPS stworzony przez id Software, który wyznaczył nowy standard dla grafiki 3D i rozgrywki sieciowej.


id Software #07 - Quake II

Quake II (1997) – technicznie ulepszona strzelanka skupiona na trybie multiplayer i rozbudowanej architekturze silnika.


id Software #08 - Quake III: Arena

Quake III: Arena (1999) – gra zaprojektowana wyłącznie pod rywalizację sieciową, będąca jednym z filarów wczesnej sceny e-sportowej.


id Software #09 - Doom 3

Doom 3 (2004) – reboot serii kładący nacisk na klimat horroru i zaawansowane oświetlenie w czasie rzeczywistym.


id Software #10 - Rage

Rage (2011) – połączenie FPSa i gry akcji z elementami otwartego świata, demonstrująca silnik id Tech 5 oraz technologię MegaTexture.


id Software #11 - Doom (2016)

Doom (2016) – nowoczesne odświeżenie marki, cenione za szybkie tempo, brutalną walkę i wierne nawiązania do klasycznych odsłon.


id Software #12 - Quake Champions

Quake Champions (2017) – sieciowy arena shooter, rozwijający dziedzictwo Quake III Arena, wzbogacony o bohaterów z unikalnymi zdolnościami; początkowo wydany w ramach Steam Early Access, pełnej wersji doczekał się dopiero po 5 latach.


id Software #13 - Rage 2

Rage 2 (2019) – rozwinięcie pomysłów z pierwszej części, dynamiczny FPS osadzony w post-apokaliptycznym otwartym świecie, stworzony we współpracy Avalanche Studios, gdzie id Software odpowiadało głównie za model walki i technologię FPS.


id Software #14 - Doom Eternal

Doom Eternal (2020) – bezpośrednia kontynuacja Dooma (2016), stawiająca większy nacisk na zręcznościową walkę i zarządzanie zasobami.


id Software #15 - Doom: The Dark Ages

Doom: The Dark Ages (2025) – prequel nowej linii serii Doom, osadzony w mrocznym, osadzony w mrocznym, quasi-średniowiecznym świecie fantasy.

CD-Action #21 (02/1998) - okładka

CD-Action #21 (02/1998)

Luty 1998

CD-Action to obecnie najstarsze, nadal wydawane czasopismo o grach wideo. W trakcie niemal 27 lat istnienia wielokrotnie zmieniało właścicieli i swoją formułę. Początkowo jako jeden z pierwszych magazynów oferowało płytę CD dodawaną do każdego numeru (stąd nazwa). Liczba płyt rosła, z czasem CD zmieniły się w DVD. Pełne wersje dodawane do CD-Action stały się w naszym kraju sposobem na legalne budżetowe granie. Niejednokrotnie magazyn kupowało się z powodu dołączonej gry, a nie tak po prostu do poczytania. W 2018 roku zrezygnowano z dodawania nośników optycznych a zamiast tego otrzymywaliśmy zdrapkę z kodem Steam, zaś dwa lata później pismo całkowicie zostało pozbawione elektronicznych dodatków. Obecnie ukazuje się jako kwartalnik. A o czym redaktorzy pisali ćwierć wieku temu?

Podobnie jak w dotychczas wspomnianych tytułach prasowych z 1998 roku, najgorętszą pozycją numeru był Quake 2, oceniony na 9/10. Tu należy zauważyć, że CD-Action nieco spóźniło się w stosunku do konkurencji: zarówno Reset, jak i Secret Service recenzowały go w numerze styczniowym. Nie była to jedyna „dziewiątka” w numerze. Taką ocenę otrzymało jeszcze kilka tytułów, aczkolwiek w moim odczuciu większość z nich to pozycje dziś raczej zapomniane: FIFA 98: Road to World Cup, I-War, Warhammer Epic 40000: Final Liberation, G-Police, Riven – The Sequel to Myst oraz F1 Racing. I dziwi brak wśród nich drugiej części przygód Lary Croft – Tomb Raider 2 został oceniony zaledwie na 7/10.

Ale, ale… CD-Action to oczywiście również płyty CD i pełne wersje gier. Hitem numeru była nasza swojska chodzona bijatyka Franko. Oprócz niego na krążkach znalazły się: strategia Pacific Island oraz gra logiczno-zręcznościowa Pipemania. Na okładce widzimy napis „5 pełnych wersji” – stawkę uzupełniają dwa programy użytkowe: antywirus AntiVirenKit a także przeglądarka Internet Explorer 4.0. Swoją drogą, pamiętacie jeszcze czasy, gdy narzędzie do przeglądania stron internetowych nie było najważniejszym elementem całego systemu operacyjnego? Ba, nie znajdowało się na nim domyślnie i trzeba się było mocno nakombinować, aby je pobrać.

Pełne wydanie zarchiwizowane w serwisie archive.org: CD-Action #21

Secret Service #53 (01/1998) - okładka

Secret Service #53 (01/1998)

Styczeń 1998

Moje „Top 3” czasopism o grach z lat 90-tych zamyka „Secret Service”, aczkolwiek kolejność jest zupełnie przypadkowa. Każde z nich cenię tak samo, każde z innego powodu. Z Secret Service moja przygoda trwała najdłużej. Pierwszy egzemplarz, jaki nabyłem to #36 z czerwca 1996 roku i kupowałem aż do samego końca: 60 numerów przez pięć i pół roku. Wydanie sprzed ćwierć wieku – #53 ze stycznia 1998 ma dwa tematy przewodnie. Pierwszy z nich to recenzja Quake’a 2, zakończona oceną 10/10. Czy słuszna? Moim zdaniem jak najbardziej. Wszystkie trzy pierwsze Quake’i zasługują na dziesiątkę. Są to zupełnie inne gry, ale każda z nich na swój sposób jest bliska ideałowi i nawet teraz po tylu latach z przyjemnością do nich wracam.

Numer pełen jest również rozmaitych symulatorów: od rekreacyjnego Flight Unlimited 2, przez osadzony w realiach wojny na Półwyspie Koreańskim Sabre Ace, oraz futurystyczny space-sim I-War, aż po (nawet w dzisiejszych czasach uchodzący za) supernowoczesny F-22 Raport. Najlepszym, według redaktorów, okazał się Longbow 2 – symulacja śmigłowca szturmowego AH-64 Apache, nieformalnie okrzyknięta przez recenzenta symulatorem roku 1997. W przeciwieństwie do Resetu ze stycznia 1998, redaktorzy Secret Service przynawali oceny ciut bardziej zachowawczo. Pomijając maksymalną notę Quake’a 2, pojawiły się tylko dwie „dziewiątki”: wspomniany wcześniej Longbow 2, oraz pierwszy MMORPG z prawdziwego zdarzenia, czyli Ultima Online. W numerze pojawia się kilka innych dziewiątek, ale są to tytuły z poradnikowego działu „W Imadle”, recenzowane wcześniej.

Przeglądając po 25 latach ten numer SS, moją uwagę zwrócił jeden artykuł z zapowiedzi, dotyczący gry Prey. Na początku 1998 roku, niemal 3 lata od pierwszych wzmianek o tym tytule wydawało się, że jest on bliski ukończeniu. Redaktorzy zapowiadali, że gra „ukaże się prawdopodobnie dopiero pod koniec 1998 roku”. Jak potoczyły się losy tej produkcji? Doskonale wiemy – Prey został wydany dopiero w 2006 roku i dla mnie był jednym z pierwszych tytułów, jakie ogrywałem na Xboksie 360. Co więcej, artykuł w SSie jest pełen delikatnych prztyczków w stronę id Software dotyczących innowacji FPSów, nad jakimi (wówczas) 3D Realms pracowało. I tu znów chichot historii – finalna wersja Prey’a używała zmodyfikowanego silnika id Tech 4 (znanego z Dooma 3), zaś kilka lat później prawa do tytułu przejęła Bethesda i tym samym wszystko trafiło pod skrzydła jednego właściciela – ZeniMax.

Pełne wydanie zarchiwizowane w serwisie archive.org: Secret Service #53

Reset #9 (01/1998) - okładka

Reset #9 (01/1998)

Styczeń 1998

Przyzwyczaiłem się przez te dwa lata do publikowania w piątki. Dlatego po tegorocznej zmianie terminarza, odniosłem wrażenie, że jakoś pusto się tu dzisiaj zrobiło. Po chwili namysłu doszedłem do wniosku, że oprócz wspominania gier, można by też zerknąć co X lat temu pisała o nich prasa. Zobaczymy, jak przyjmie się nowy dział bloga. Planuję zostawić go na piątki, w które akurat nie przypada żadna okrągła rocznica.

Na pierwszy ogień wziąłem Reset – czasopismo, który darzę chyba największym sentymentem z czasów świetności kolorowych magazynów o grach. Wydanie styczniowe, rocznik (a jakże by inaczej) 1998, czyli numer, który w kioskach mogliśmy znaleźć okrągłe 25 lat temu. Okładka, jak i gra miesiąca to doskonała przygodówka od LucasArts, trzecia część przygód Guybrusha Threepwooda na Małpiej Wyspie, czyli The Curse of Monkey Island. W dalszej części numeru znajdziemy oczywiście recenzję, którą redaktor Bamse podsumował oceną 9/10, natomiast w dziale Poradniki solucję.

Dziewiątka to całkiem popularna ocena w tym numerze, choć trudno się dziwić, gdyż otrzymały ją takie hity jak: Quake 2, PC-towy port Virtua Fighter 2, Tomb Raider 2 oraz TOCA Touring Car Championship. Inne gry, które znalazły się zarówno w tym numerze, jak i w mojej pamięci to: Nuclear Strike (oceniony na 7/10) oraz pierwsze Grand Theft Auto, które otrzymało ósemkę. Reset to jednak nie tylko recenzje najnowszych gier, podobnie jak odchodzący właśnie Pixel, sporą część magazynu zajmowała publicystyka mniej lub bardziej związana z elektroniczną rozrywką. I tak, w kąciku Quakeworld Roos opisał ówczesną scenę hitu od idSoftware, w Odlotach moją uwagę zwrócił artykuł dotyczący kolonizacji Marsa, zaś w dziale Internet mogliśmy przeczytać… recenzję przeglądarki Internet Exlporer 4.0.

Pełne wydanie zarchiwizowane w serwisie archive.org: Reset #9

Quake II #01

Quake II

9 grudnia 1997

Tydzień temu rozmawialiśmy o Quake’u III. Pójdźmy zatem za ciosem, bo jest doskonała okazja by wspomnieć o poprzedniej części serii od id Software. Dziś mija 25 lat od premiery Quake’a II. Sequel wydanego półtora roku wcześniej FPSa, który zrewolucjonizował gatunek umożliwia graczom wcielenie się w postać żołnierza, którego misją jest powstrzymanie inwazji obcych na Ziemię. Gra oferuje dynamiczną akcję, w której gracz musi walczyć z wrogami i odkrywać tajemnice na swojej drodze.

W Quake’u II znajdziemy wiele różnych trybów rozgrywki, w tym dla pojedynczego gracza, tryb kooperacji i multiplayer. Tryb pojedynczego gracza składa się z dziewięciu poziomów, z których każdy składa się z wielu sekcji. Gracz musi poradzić sobie z wieloma wyzwaniami, aby ukończyć każdy z nich. W trybie kooperacji gracze mogą współpracować, aby przejść przez wszystkie poziomy. Rozgrywka multiplayer pozwala graczom rywalizować ze sobą lub pracować razem, w typach rozgrywki takich jak: deathmatch, team deathmatch lub capture the flag.

Drugi Quake jest wciąż popularnym tytułem, a wiele z jego cech zostało wykorzystanych w innych grach FPS. Dzisiejszy jubilat jest stałym punktem w historii gier wideo i wprowadził wiele elementów, które stały się standardami w branży. A jeśli drogi czytelniku dotarłeś już tutaj, to mam dla Ciebie małą niespodziankę. Ten wpis jest nieco inny niż wszystkie, jakie do tej pory pojawiły się na blogu Koyomi. Pierwsza osoba, która prawidłowo odgadnie co takiego wyróżnia dzisiejszą notatkę i napisze stosowny komentarz pod oryginalnym postem na fanpage’u (a także polubi lub będzie śledzić fejsbukową stronę Koyomi) zostanie nagrodzona kluczem do Quake’a II do wyboru na GOGu lub Steamie. Na odpowiedzi czekam na końca tego weekendu, czyli do północy w nocy z niedzieli na poniedziałek.

// screenshoty ze sklepów GOG i Steam oraz serwisu MobyGames