Archiwa tagu: RPG

Final Fantasy X

19 lipca 2001

Ćwierć wieku temu w Japonii ukazało się Final Fantasy X – pierwsza odsłona kultowej serii RPG stworzona z myślą o konsoli PlayStation 2. Produkcja studia Square była ogromnym krokiem naprzód względem poprzednich części, oferując w pełni trójwymiarowe lokacje, bardziej realistycznie modele postaci oraz – po raz pierwszy w historii cyklu – pełny dubbing. Gracze wcielali się w Tidusa, młodego gwiazdora blitzballa, który trafiał do tajemniczego świata Spira i wyruszał w podróż u boku Yuny, by stawić czoła potężnemu Sinowi.

Final Fantasy X zachwycało nie tylko oprawą audiowizualną, ale również przemyślanym, turowym systemem walki oraz rozbudowanym systemem rozwoju postaci. Gra poruszała tematy poświęcenia, wiary, przeznaczenia i przemijania, a emocjonalna historia bohaterów do dziś uznawana jest za jedną z najlepiej napisanych w całej serii. Tytuł odniósł ogromny sukces komercyjny i sprzedał się w ponad 8 milionach egzemplarzy na całym świecie, stając się jedną z najlepiej sprzedających się odsłon Final Fantasy, a także jednym z najlepiej sprzedających się tytułów na PlayStation 2.

Sukces gry doprowadził do powstania Final Fantasy X-2 – pierwszego bezpośredniego sequela w historii głównej serii. W kolejnych latach obie produkcje doczekały się odświeżonego wydania Final Fantasy X/X-2 HD Remaster, które trafiło na wiele platform i pozwoliło nowemu pokoleniu graczy poznać historię Spiry. Ćwierć wieku po premierze Final Fantasy X pozostaje jedną z najbardziej cenionych japońskich gier RPG, regularnie pojawiając się w zestawieniach najlepszych przedstawicieli gatunku i będąc dla wielu fanów początkiem przygody z serią.

// screenshoty z wersji emulowanej na PCSX2

Persona 3

13 lipca 2006

20 lat temu w Japonii miała miejsce premiera gry Persona 3, jRPGa studia Altus, który na konsoli PlayStation 2 tchnął nowe życie w serię Shin Megami Tensei: Persona i wyznaczył kierunek jej rozwoju na kolejne lata. Produkcja połączyła klasyczne turowe starcia z codziennym życiem licealisty, wprowadzając system kalendarza, rozwijania relacji z innymi bohaterami oraz podejmowania decyzji wpływających na przebieg rozgrywki.

W ciągu dnia bohater uczęszczał do szkoły, spotykał się ze znajomymi i budował więzi społeczne, a nocą walczył z tajemniczymi Cieniami w wieży Tartarus podczas ukrytej „Mrocznej Godziny”. Charakterystyczny styl graficzny, znakomita ścieżka dźwiękowa i dojrzała fabuła poruszająca temat przemijania sprawiły, że Persona 3 do dziś uznawana jest za jeden z najważniejszych japońskich RPGów swojej generacji.

Choć wcześniejsze odsłony zdobyły uznanie wśród miłośników gatunku, to właśnie „trójka” sprawiła, że seria zaczęła trafiać do znacznie szerszego grona odbiorców. Sukces gry wyznaczył kierunek rozwoju całej serii. Gra doczekała się rozszerzonej wersji Persona 3 FES, przenośnej Persona 3 Portable oraz wydanego w 2024 roku remake’u Persona 3 Reload, który odświeżył klasykę dla współczesnych graczy. Kolejne odsłony – Persona 4 i Persona 5 – rozwinęły pomysły wprowadzone właśnie tutaj, zdobywając ogromną popularność na całym świecie.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Pokémon GO

6 lipca 2016

10 lat temu zadebiutowało Pokémon GO – gra, która błyskawicznie stała się światowym fenomenem. Produkcja studia Niantic w niezwykle udany sposób połączyła świat Pokémonów z technologią rozszerzonej rzeczywistości i geolokalizacją, skutecznie zachęcając do wyjścia z domu, odkrywania okolicy i łapania cyfrowych stworków w rzeczywistym świecie. Miliony graczy ruszyły na ulice, do parków i na place, by kompletować Pokédex, zdobywać Gymy i brać udział w pierwszych wspólnych wydarzeniach.

Choć początkowo gra oferowała stosunkowo niewiele zawartości, z biegiem lat była systematycznie rozwijana o kolejne generacje Pokémonów, rajdy, wymianę stworków, walki między trenerami oraz liczne usprawnienia a także wydarzenia sezonowe. Regularne aktualizacje sprawiły, że Pokémon GO utrzymało aktywną społeczność i do dziś pozostaje jedną z najpopularniejszych mobilnych gier opartych na lokalizacji i rozszerzonej rzeczywistości.

Dziesięć lat od premiery Pokémon GO pozostaje jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych gier mobilnych w historii. Nawet jeśli dziś nie wywołuje już takiego szaleństwa jak latem 2016 roku, trudno wskazać drugą produkcję, która na taką skalę potrafiła połączyć świat wirtualny z rzeczywistym i na wiele tygodni zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegali gry na smartfonach.

// screenshoty własne

Titan Quest

26 czerwca 2006

20 lat temu zadebiutował Titan Quest, action RPG studia Iron Lore Entertainment, jeden z najbardziej znanych przedstawicieli gatunku hack and slash. Gra przenosiła graczy do świata inspirowanego mitologią starożytnej Grecji, Egiptu i Azji, gdzie zamiast mrocznych lochów przemierzaliśmy pełne światła krajobrazy oraz historyczne miejsca i toczyliśmy starcia z legendarnymi potworami oraz bóstwami. Produkcja wyróżniała się barwną oprawą graficzną, rozbudowanym systemem rozwoju opartym na łączeniu dwóch specjalizacji, jak również dużymi, otwartymi lokacjami zachęcającymi do eksploracji.

Choć początkowo pozostawał w cieniu największych przedstawicieli gatunku, Titan Quest z czasem zdobył wierne grono fanów i doczekał się licznych dodatków oraz odświeżonej edycji Anniversary Edition. Przez lata gra była rozwijana o nowe kampanie, klasy i regiony, dzięki czemu pozostawała atrakcyjna także dla powracających graczy. Dwie dekady po premierze marka nadal jest obecna na rynku, a fani z niecierpliwością oczekują pełnoprawnej kontynuacji, która, wedle zapowiedzi, już w tym roku opuści Early Access i ponownie zabierze nas do świata antycznych mitów.

// screenshoty ze sklepu Steam

Ultima #00

Ultima

czerwiec 1981

45 lat temu, w czerwcu 1981 roku, na komputerach Apple II zadebiutowała Ultima. Stworzona przez młodego programistę Richarda Garriotta gra, była jednym z pierwszych wydanych komercyjnie komputerowych RPGów. Garriott już wcześniej eksperymentował z gatunkiem, lecz dopiero ten tytuł pozwolił mu stworzyć fundament pod jedną z najważniejszych serii w historii komputerowych gier fabularnych. Produkcja wyróżniała się ogromnym jak na swoje czasy światem, możliwością swobodnej eksploracji oraz połączeniem elementów fantasy i science-fiction.

Pierwsza Ultima oferowała graczom podróże pomiędzy miastami, lochami i rozległą mapą świata, a także rozwijanie postaci, zdobywanie wyposażenia i walkę z przeciwnikami. Choć z perspektywy współczesnego odbiorcy jej oprawa i mechaniki mogą wydawać się bardzo proste, gra wyznaczyła kierunek rozwoju komputerowych RPG na kolejne lata. Sukces produkcji sprawił, że Richard Garriott mógł realizować własną wizję, a każda następna część stawała się coraz bardziej ambitna pod względem fabuły, interakcji ze światem oraz swobody działania.

Dziś nieco już zapomniana seria Ultima przez wiele lat pozostawała jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla twórców gier fabularnych. Kolejne odsłony wprowadzały innowacyjne rozwiązania, rozbudowane światy i moralne wybory, które wyprzedzały swoją epokę. Dziedzictwo cyklu można dostrzec w wielu współczesnych RPGach, a nazwisko Richarda Garriotta na stałe zapisało się w historii elektronicznej rozrywki.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Wiedźmin 3: Krew i Wino #00

Wiedźmin 3: Krew i Wino

31 maja 2016

10 lat temu zadebiutował drugi dodatek do Wiedźmina 3: Dziki Gon – Krew i Wino, po dziś dzień uznawany za jedno z najlepszych DLC w historii gier komputerowych. CD Projekt Red stworzył coś znacznie większego niż zwykłe fabularne rozszerzenie. Krew i Wino oferowało pełnoprawną, kilkudziesięciogodzinną przygodę, nowy region do eksploracji oraz historię, która dla wielu graczy stała się idealnym zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii.

Akcja dodatku przenosiła graczy do Toussaint – malowniczego księstwa inspirowanego południową Francją i rycerskimi legendami. W kontraście do ogarniętych wojną terenów znanych z podstawowej wersji gry, nowa lokacja oferowała słoneczne krajobrazy, winnice oraz pozornie beztroską atmosferę, pod którą kryły się intrygi, brutalne zbrodnie i tajemnicza Bestia z Beauclair. Rozszerzenie wprowadzało nową kampanię fabularną, rozbudowane zadania poboczne, dodatkowy ekwipunek, system mutacji oraz własną posiadłość Geralta – Corvo Bianco.

Krew i Wino chwalono przede wszystkim za jakość scenariusza, świetnie zaprojektowany otwarty świat oraz ogrom zawartości, która mogła konkurować z niejedną pełnoprawną grą RPG. Dodatek zdobył także liczne nagrody i do dziś często podawany jest jako przykład tego, jak powinny wyglądać duże rozszerzenia fabularne, często pojawiając się w zestawieniach najlepszych DLC w historii branży.

Niedawna zapowiedź trzeciego dodatku do Wiedźmina 3 – Pieśni Przeszłości, którego premiera planowana jest na 2027 rok, sprawiła, że wielu graczy z pewnością będzie chciało znów wrócić do dotychczasowej zawartości gry. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję do ponownej wizyty w Toussaint i stawieniu czoła Bestii z Beauclair.

// screenshoty ze sklepu Steam oraz strony Wiedźmin Fandom

Final Fantasy XII #00

Final Fantasy XII

16 marca 2006

20 lat temu zadebiutowało Final Fantasy XII, jedna z ostatnich wielkich produkcji przygotowanych z myślą o konsoli PlayStation 2. Dwunasta odsłona serii wyraźnie różniła się od swoich poprzedniczek – twórcy ze Square Enix postawili na bardziej otwartą strukturę świata oraz system walki w czasie rzeczywistym. Gracz brał udział w wydarzeniach w królestwie Ivalice, gdzie losy młodego Vaana i jego towarzyszy splatały się z politycznym konfliktem między potężnymi imperiami.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów gry był system Gambitów, pozwalający szczegółowo programować zachowanie członków drużyny w trakcie walki. Rozwiązanie to nadawało starciom bardziej strategiczny charakter, jednocześnie eliminując część losowości znanej z wcześniejszych odsłon serii. Na uwagę zasługiwał także rozbudowany świat gry oraz wyraźnie inspirowana europejskim średniowieczem stylistyka lokacji.

Final Fantasy XII do dziś pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych części serii. Produkcja była chwalona za skalę świata, system walki i bardziej dojrzały ton opowieści. Rozbudowane lokacje, bogata oprawa audiowizualna oraz liczne zadania poboczne sprawiły, że gra była jedną z największych i najbardziej dopracowanych produkcji jRPG swojej epoki. Po latach tytuł doczekał się także odświeżonej wersji Final Fantasy XII: The Zodiac Age, wydanej na PlayStation 4, Xbox One, Nintendo Switch oraz komputery PC.

// screenshoty z wersji emulowanej na PCSX2

Pokémon Red & Green #00

Pokémon Red & Green

27 lutego 1996

Dokładnie 30 lat temu w Japonii na konsoli przenośnej Game Boy zadebiutowały gry Pokémon Red i Pokémon Green, dając początek jednej z najważniejszych marek w historii branży. Projekt kierowany przez Satoshi Tajiri i studio Game Freak opierał się na prostym, ale wciągającym założeniu: łapać, trenować a także uczestniczyć w pojedynkach „kieszonkowych potworów” z innymi graczami. Ważnym elementem był także system wymiany stworzeń gry przy użyciu kabla Game Link, co zachęcało do współpracy i uzupełniania Pokédexu.

Pierwsze odsłony oferowały świat Kanto, system turowych pojedynków oraz 151 oryginalnych Pokemonów, które szybko stały się rozpoznawalne daleko poza Japonią. Mechanika była przystępna, ale jednocześnie na tyle rozbudowana, by zachęcać do eksperymentowania ze składami drużyn i typami ataków. Lokalny sukces doprowadził do powstania zachodniej wersji Red i Blue, a następnie do rozwoju marki w kierunku serialu animowanego, kart kolekcjonerskich i licznych produktów towarzyszących.

Z czasem Pokemony rozwinęły się w jedno z najważniejszych przedsięwzięć w historii branży gier. Kolejne odsłony trafiały na następne generacje sprzętu Nintendo, od Game Boy Advance i Nintendo DS po Nintendo Switch i telefony komórkowe, zachowując podstawowe założenia rozgrywki, a jednocześnie rozwijając skalę świata i możliwości techniczne. Każda generacja wprowadzała nowe regiony i stwory, a sama koncepcja kolekcjonowania, trenowania Pokemonów i rywalizacji z innymi trenerami pozostała centralnym elementem całego uniwersum. Dzięki temu, po dziś dzień marka utrzymuje spójność, a jednocześnie potrafi dostosować się do zmieniających się oczekiwań graczy i realiów rynku.

// screenshoty z serwisu MobyGames oraz własne

RuneScape #00

RuneScape

4 stycznia 2001

Ćwierć wieku temu zadebiutował RuneScape, przeglądarkowa gra MMORPG stworzona przez braci Andrew i Paula Gowerów, działających pod szyldem Jagex. W czasach, gdy gatunek dopiero zyskiwał popularność, tytuł wyróżniał się dostępnością, prostą oprawą graficzną oraz naciskiem na rozwój postaci bez narzuconej ścieżki fabularnej. Gracze trafiali do świata Gielinor, gdzie mogli samodzielnie wyznaczać sobie cele, rozwijać umiejętności i uczestniczyć w zadaniach o bardzo zróżnicowanym charakterze. Model oparty na ciągłych aktualizacjach sprawił, że gra regularnie się zmieniała i rosła wraz ze swoją społecznością.

Na przestrzeni lat RuneScape doczekało się wielu istotnych ewolucji, w tym uruchomienia RuneScape 2, późniejszego RuneScape 3 a przede wszystkim przejścia z przeglądarkowej wersji napisanej w Javie do dedykowanego klienta stworzonego w C++. Ważnym momentem w historii gry było również zachowanie dostępu do klasycznej wersji, dziś znanej jako Old School RuneScape, która odwołuje się do mechanik z połowy lat 2000. Dziś oba tytuły – nowoczesny i odlskulowy RuneScape – są dostępne na Steamie, a kolejną pozycją z tego uniwersum będzie kooperacyjny survival Runescape: Dragonwilds, obecnie grywalny w ramach wczesnego dostępu, również na platformie Valve.

W lipcu 2017 roku RuneScape zdobył kilka wpisów w Księdze Rekordów Guinessa, m. in. dla najczęściej update’owanej darmowej gry MMORPG – 1014 aktualizacji w 16,5 roku istnienia tytułu, a także największej liczby zarejestrowanych użytkowników – niemal 255 milionów stworzonych kont graczy. Dziś MMO może nie jest już tak popularnym gatunkiem jak jeszcze kilka lat temu, ale RuneScape nadal ma liczne grono wiernych fanów. Graliście choć przez chwilę?

// screenshoty z serwisu GameFAQs

Shin Megami Tensei: Devil Summoner #00

Shin Megami Tensei: Devil Summoner

25 grudnia 1995

Trzy dekady temu Atlus poszerzył uniwersum Shin Megami Tensei o nową odsłonę o podtytule Devil Summoner. Gra ukazała się na konsolach Sega Saturn i od początku wyróżniała się na tle głównej linii serii. Akcję osadzono w realiach współczesnej Japonii, z wyraźnymi inspiracjami estetyką noir i motywami detektywistycznymi. Gracz wcielał się w tytułowego Devil Summonera, bohatera działającego na pograniczu świata ludzi i demonów, rozwiązującego sprawy o nadnaturalnym charakterze. Pod względem rozgrywki tytuł rozwijał znane mechaniki serii, takie jak negocjacje z demonami czy ich łączenie, jednocześnie kładąc większy nacisk na narrację i atmosferę.

// screenshoty z serwisu MobyGames