Archiwa tagu: SNES

Donkey Kong Country 2: Diddy’s Kong Quest #00

Donkey Kong Country 2: Diddy’s Kong Quest

21 listopada 1995

Trzy dekady temu na Super Nintendo zadebiutował Donkey Kong Country 2: Diddy’s Kong Quest, kontynuacja, która szybko udowodniła, że studio Rare potrafi iść o krok dalej bez powtarzania utartych schematów. Gra stawiała tym razem na duet Diddy i Dixie, którzy musieli uratować Donkey Konga z rąk King K. Roola. Zmiana głównych bohaterów okazała się dobrym pretekstem do odświeżenia tempa rozgrywki i wprowadzenia bardziej zróżnicowanych ruchów. Całość była utrzymana w znajomej strukturze platformówki, ale z wyraźnym naciskiem na większą precyzję i bardziej wymagające etapy.

Oprawa pozostawała wciąż imponująca jak na możliwości starzejącego się już SNES-a. Pre-renderowane tła i animacje nie traciły czytelności nawet przy szybszej akcji. Donkey Kong Country 2 stało się jedną z najlepiej ocenianych gier na Super Nintendo i po latach uchodzi za jedną z tych produkcji, które nie tylko definiowały końcówkę czwartej generacji konsol, ale z czasem zaczęły być także traktowane jako punkt odniesienia dla całego gatunku. Po trzydziestu latach tytuł doskonale się zestarzał się i dalej pozostaje grywalny nie mniej, niż w dniu premiery.

// screenshoty ze sklepu online Nintendo

Super Famicom #00

Super Famicom

21 listopada 1990

35 lat temu na japońskie półki sklepowe trafił Super Famicom. Następca niezwykle popularnego Famicoma był odpowiedzią Nintendo na zmieniający się rynek i rosnącą konkurencję ze strony Segi. Sprzęt od razu stał się hitem: pierwsza partia 300 tysięcy egzemplarzy rozeszła się w ciągu kilku godzin, a w kolejnych miesiącach konsola praktycznie nie schodziła z listy najlepiej sprzedających się urządzeń elektronicznych w Japonii. Super Famicom wyceniony został na 25 000 jenów i od początku oferował to, czego oczekiwali gracze początku lat 90.: wyraźny skok jakości grafiki, większą moc obliczeniową i nowe efekty, takie jak Mode 7, który umożliwiał obracanie i skalowanie tła, dając złudzenie trójwymiarowej przestrzeni.

W środku konsoli umieszczono procesor Ricoh 5A22 oparty na architekturze 16-bitowego 65C816, oraz wydajne układy graficzne PPU1 i PPU2, które wspólnie pozwalały wyświetlić do 256 kolorów jednocześnie z palety 32 tysięcy, pracując w podstawowej rozdzielczości 256×224 pikseli. Całości dopełniał moduł dźwiękowy Sony SPC700, którego charakterystyczny 8-kanałowy oparty na samplach dźwięk do dziś budzi ogromny sentyment. W grach szeroko stosowano także dedykowane chipy montowane w kartridżach – jak Super FX – które potrafiły znacząco zwiększyć możliwości sprzętu.

W dniu premiery dostępne były zaledwie dwa tytuły, ale dziś są to absolutne klasyki:
    💿 Super Mario World – czwarta część przygód wąsatego hydraulika prezentująca możliwości konsoli dzięki płynnej animacji i kolorowej grafice
    💿 F-Zero – futurystyczne wyścigi wykorzystujące tryb Mode 7 do stworzenia efektu trójwymiarowych tras i imponującego poczucia prędkości.

Obie gry szybko stały się wizytówkami generacji, pokazując, co potrafi nowy sprzęt Nintendo. W kolejnych latach Super Famicom doczekał się premier, które na stałe ukształtowały krajobraz gier lat 90. Wśród najpopularniejszych tytułów wydanych na tę konsolę mamy takie hity jak:
    📀 The Legend of Zelda: A Link to the Past
    📀 Super Mario Kart
    📀 Super Metroid,
    📀 Donkey Kong Country
    📀 Chrono Trigger
    📀 Final Fantasy VI

Zarówno Super Famicom w Japonii, jak i jego globalny odpowiednik – Super Nintendo Entertainment System – zdobyły ogromną popularność, sprzedając łącznie ponad 49 milionów sztuk. Po latach konsola pozostaje symbolem czasów, w którym gry szybko ewoluowały technicznie, ale jednocześnie zachowały charakterystyczny styl wczesnych lat 90. Dla wielu graczy był to pierwszy kontakt z „poważniejszym” doświadczeniem wirtualnych przygód, a dla Nintendo jeden z najlepszych okresów w historii firmy.

// zdjęcia z domeny publicznej i aukcji internetowych
// screenshoty z eShopu Nintendo

Worms #00

Worms

15 listopada 1995

Trzydzieści lat temu na ekranach naszych komputerów zawitały sympatyczne robaki. Worms, jedna z najbardziej charakterystycznych gier lat dziewięćdziesiątych, stworzona przez Andy’ego Davidsona i wydana dzięki Team17 rozwijała prostą, lecz niezwykle wciągającą mechanikę, znaną graczom dzięki Scorched Earth. Drużyny tytułowych robali walczyły w turach na losowo generowanych polach bitew. Teren, który ulegał destrukcji, zmienna prędkość i kierunek wiatru, jak również odmienna fizyka różnych pocisków, to wszystko miało niemały wpływ na ostateczny wynik starcia.

Największym atutem zarówno pierwszych Wormsów, jak i całej serii była potężna dawka humoru: od zachowania robaków, przez ich śmieszne odzywki aż po absurdalne bronie takie jak bomba bananowa, wybuchająca owieczka, czy w późniejszych częściach Święty Granat Ręczny. Tytuł trwale wpisał się w kanon gier towarzyskich dzięki połączeniu intuicyjnych zasad z koniecznością cierpliwego planowania i tego, że najzabawniejsze zwycięstwa rodzą się z odważnych, niedoskonałych decyzji.

// screenshoty ze Steama oraz oficjalnej strony Team17

Ultimate Mortal Kombat 3 #00

Ultimate Mortal Kombat 3

6 października 1995

30 lat temu na automatach arcade zadebiutowało Ultimate Mortal Kombat 3, jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych odsłon kultowej serii bijatyk Midway. Była to rozszerzona i udoskonalona wersja trójki, która naprawiała niedoskonałości poprzedniczki, związane głównie z balansem postaci, ale także wprowadziła większą liczbę wojowników, nowe areny walk, oraz dodatkowe tryby rozgrywki. Zmianą, którą można było zauważyć już przy pierwszym kontakcie z grą był powrót klasycznych postaci, jak Scorpion, Reptile, czy Kitana, których brak w trzeciej części wywołał oburzenie fanów.

Ultimate Mortal Kombat 3 przyspieszył tempo walk wprowadzając ulepszony system kombosów. To także część, w której pojawił się tryb „dwóch na dwóch” oraz „Kombat Kodes” pozwalające na dodatkowe opcje rozgrywki, lub odblokowanie kolejnych postaci. Dziś taką wersję trzeciego Mortala uzyskalibyśmy po kilku patchach i nazwali edycją kompletną lub GOTY. Jednak w czasach, gdy większość pojedynków odbywała się w salonach gier czy też w domowym zaciszu bez dostępu do sieci, wydanie zupełnie nowej gry było popularniejszym rozwiązaniem stosowanym przez wydawców.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Magic Sword: Heroic Fantasy #00

Magic Sword: Heroic Fantasy

25 lipca 1990

35 lat temu w japońskich salonach gier arcade pojawiły się automaty z grą Magic Sword: Heroic Fantasy – dwuwymiarowym hack ‘n slashem z dynamiczną akcją i elementami platformówki. Gracz wciela się w wojownika, który wspina się na szczyt potężnej wieży, by powstrzymać złego czarnoksiężnika Drokmara planującego przejęcie władzy nad światem. Rozgrywka polega na pokonywaniu wrogów za pomocą magii i miecza, zbieraniu skarbów, kluczy i ulepszeń, a także uwalnianiu więźniów, którzy dołączają do walki i wspierają nas unikalnymi umiejętnościami. Każde piętro wieży to nowe wyzwania, przeciwnicy i pułapki, a gracz może wybierać alternatywne ścieżki i skróty.

Wersja arcade oferowała możliwość gry w dwie osoby. Później tytuł został przeniesiony na konsolę Super Nintendo, ale rozgrywkę ograniczono do jednego gracza. Dziś natomiast Magic Sword dostępny jest na wszystkich popularnych platformach w ramach pakietu Capcom Arcade 2nd Stadium.

// screenshoty z serwisu MobyGames oraz sklepu Nintendo

Mortal Kombat 3 #00

Mortal Kombat 3

15 kwietnia 1995

30 lat mija dziś od chwili, gdy w salonach gier arcade zaczęły pojawiać się automaty z trzecią częścią Mortal Kombat. Klasyczne dwuwymiarowe mordobicie od Midway Games koncentruje się na inwazji Shao Kahna na Ziemię, co zmusza bohaterów do walki o przetrwanie ludzkości. W grze pojawia się wielu znanych wojowników, takich jak Liu Kang, Sub-Zero czy Sonya Blade, a także nowi: Sektor, Cyrax i Kabal. W porównaniu do dwóch poprzednich odsłon, nowością jest mechanika biegu, pozwalająca na szybsze zbliżanie się do przeciwnika oraz kombosy ułatwiające łączenie ciosów w sekwencje. Najbardziej charakterystyczny element serii Mortal Kombat, czyli brutalne wykończenia przeciwnika po wygranej walce, wzbogaciły się o Animality, pozwalające postaciom przemieniać się w zwierzęta podczas egzekucji przeciwników.

// screenshoty z wersji arcade z serwisu MobyGames

Donkey Kong Country #00

Donkey Kong Country

18 listopada 1994

30 lat temu miała miejsce premiera Donkey Kong Country, przełomowej platformówki na konsolę Super Nintendo, stworzonej przez brytyjskie studio Rare Limited. Gracze wcielają się w Donkey Konga i jego kompana Diddy Konga, którzy przemierzają różnorodne poziomy pełne wrogów, pułapek i ukrytych sekretów, aby odzyskać zapas bananów, skradzionych przez złowrogiego krokodyla King K. Roola i jego armię Kremlingów. Gra zachwyca rewolucyjną grafiką, stworzoną przy użyciu technologii pre-renderowanych modeli 3D, oraz niezapomnianą ścieżką dźwiękową autorstwa Davida Wise’a. Oferuje nie tylko dynamiczną rozgrywkę, ale także tryb kooperacji, pozwalając dwóm graczom wspólnie odkrywać tajemnice tropikalnej wyspy.

// screenshoty własne

International Superstar Soccer #00

International Superstar Soccer

11 listopada 1994

Rzadko decyduję się na dwa wpisy w ciągu jednego dnia, ale tym razem zupełnie nie mogłem się zdecydować, który z nich mógłbym ewentualnie pominąć: osiemnastkę PlayStation 3, czy… trzydziestą rocznicę narodzin drugiej najpopularniejszej serii gier piłkarskich. Tego dnia w 1994 roku, na konsoli Super Nintendo (a właściwie Super Famicom, bo rzecz działa się w Japonii) ukazało się International Superstar Soccer od Konami. ISS był jedną z najbardziej zaawansowanych technicznie gier piłkarskich na SNESa, wyróżniając się grafiką, animacjami i rozbudowaną mechaniką. Gracz miał możliwość wyboru spośród 26 drużyn narodowych, rozgrywania turniejów, meczów towarzyskich, treningów a także scenariuszy opartych na prawdziwych spotkaniach. Gra oferowała dynamiczną rozgrywkę, różnorodne taktyki, system zmiany pogody i pory dnia, a także rzut monetą w celu wyłonienia drużyny rozpoczynającej mecz. Z biegiem lat, a także w zależności od regionu, gry z tej serii przybierały różne nazwy: Jikkyō World Soccer, Winning Eleven, Goal Storm, World Soccer, ISS Pro, Pro Evolution Soccer i ostatnio eFootball.

// screenshoty własne

The Lion King #00

The Lion King

4 listopada 1994

30 lat temu na sklepowe półki trafiła komputerowa adaptacja kinowego megahitu Disney’a pod tytułem Król Lew. Gra ukazała się niemal jednocześnie na wielu platformach: konsolach Sega Mega Drive, Game Gear i Master System, Nintendo Game Boy, NES i SNES a także na komputerach PC i Amiga. Gracz wciela się w Simbę, młodego lwa, którego celem jest odzyskanie tronu po śmierci ojca, króla Mufasy. Gra podzielona jest na poziomy inspirowane scenami z filmu, począwszy od dzieciństwa Simby, aż po jego dorosłość i ostateczną konfrontację ze złym wujem Skazą. Gracz przemierza różnorodne lokacje, pokonuje przeszkody, walczy z przeciwnikami, a niekiedy rozwiązuje zagadki. The Lion King jest ceniona za wciągającą rozgrywkę, piękną oprawę graficzną (w jej tworzeniu brali udział animatorzy Disney’a) oraz wysoki poziom trudności, co sprawia, że pozostaje klasykiem wśród gier platformowych.

// screenshoty własne

Blackthorne #00

Blackthorne

23 września 1994

30 lat temu, niewielkie kalifornijskie studio Blizzard Entertainment wydało grę Blachthorne (która w niektórych europejskich krajach ukazała się jako Blackhawk). To platformowa gra akcji, gdzie gracz wciela się w Kyle’a Blackthorne’a, wojownika z mroczną przeszłością, który wraca na swoją rodzinną planetę Tuul, aby uwolnić ją spod tyranii złowrogiego Sarlaca. Blackthorne jest uzbrojony w strzelbę, którą wykorzystuje do walki z przeciwnikami, a unikalną mechaniką gry jest możliwość chowania się za przeszkodami i strzelania z ukrycia. Grę wyróżniała mroczna atmosfera, dynamiczna walka, szczegółowe animacje postaci oraz poziomy pełne pułapek, przeciwników i zagadek. Początkowo tytuł ukazał się na SNESa i pod DOSa, zaś całkiem niedawno, w ramach obchodów 30-lecia firmy Blizzard wydano go w ramach zestawu Blizzard Arcade Collection na PlayStation 4, Xbox One i współczesne komputery PC.

// screenshoty z serwisu MobyGames