Archiwa tagu: PC

Titan Quest

26 czerwca 2006

20 lat temu zadebiutował Titan Quest, action RPG studia Iron Lore Entertainment, jeden z najbardziej znanych przedstawicieli gatunku hack and slash. Gra przenosiła graczy do świata inspirowanego mitologią starożytnej Grecji, Egiptu i Azji, gdzie zamiast mrocznych lochów przemierzaliśmy pełne światła krajobrazy oraz historyczne miejsca i toczyliśmy starcia z legendarnymi potworami oraz bóstwami. Produkcja wyróżniała się barwną oprawą graficzną, rozbudowanym systemem rozwoju opartym na łączeniu dwóch specjalizacji, jak również dużymi, otwartymi lokacjami zachęcającymi do eksploracji.

Choć początkowo pozostawał w cieniu największych przedstawicieli gatunku, Titan Quest z czasem zdobył wierne grono fanów i doczekał się licznych dodatków oraz odświeżonej edycji Anniversary Edition. Przez lata gra była rozwijana o nowe kampanie, klasy i regiony, dzięki czemu pozostawała atrakcyjna także dla powracających graczy. Dwie dekady po premierze marka nadal jest obecna na rynku, a fani z niecierpliwością oczekują pełnoprawnej kontynuacji, która, wedle zapowiedzi, już w tym roku opuści Early Access i ponownie zabierze nas do świata antycznych mitów.

// screenshoty ze sklepu Steam

Quake #00

Quake

22 czerwca 1996

30 lat temu miała miejsce premiera Quake’a, kolejnego przełomowego projektu studia id Software, jakże ważnego z perspektywy czasu dla rozwoju gatunku strzelanek pierwszoosobowych. Gra porzuciła dwuwymiarowe sprite’y znane z Dooma na rzecz w pełni trójwymiarowego świata, oferując niespotykaną wcześniej swobodę ruchu, możliwość patrzenia w górę i w dół oraz zaawansowaną, jak na swoje czasy, fizykę. Quake wyznaczył nowe standardy technologiczne dla całej branży. Mroczna, gotycka stylistyka, inspirowana twórczością H.P. Lovecrafta, odróżniała tytuł od konkurencji i nadawała mu wyjątkowy klimat, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów gry.

Pierwsza odsłona serii zapisała się w historii również, a może i przede wszystkim, dzięki rewolucyjnemu trybowi wieloosobowemu. To właśnie Quake przyczynił się do popularyzacji internetowych pojedynków i narodzin profesjonalnej sceny e-sportowej. Gra doczekała się także ogromnego wsparcia ze strony społeczności, która przez lata tworzyła nowe mapy, modyfikacje i własne kampanie. Wpływ Quake’a na rozwój branży gier oraz kultury modderskiej pozostaje widoczny do dziś.

W kolejnych latach seria rozwijała się w różnych kierunkach. Quake II postawił na bardziej spójne science-fiction, Quake III Arena skoncentrował się niemal wyłącznie na rywalizacji wieloosobowej, a późniejsze odsłony próbowały łączyć tradycję z nowoczesnymi rozwiązaniami. Choć od dawna nie otrzymaliśmy pełnoprawnej nowej części z kampanią dla pojedynczego gracza, charakterystyczny mroczny klimat pierwszego Quake’a wciąż inspiruje twórców i fanów. Dobrym przykładem jest wydany niedawno Doom: The Dark Ages, który ze względu na średniowieczną stylistykę, cięższą atmosferę i walkę z demonicznymi przeciwnikami bywa przez część społeczności określany mianem nieoficjalnego rebootu Quake’a. Niezależnie od kierunku, w jakim rozwijały się kolejne gry, Quake pozostaje jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych serii w historii gatunku FPS.

// screenshoty własne

Wiedźmin 3: Krew i Wino #00

Wiedźmin 3: Krew i Wino

31 maja 2016

10 lat temu zadebiutował drugi dodatek do Wiedźmina 3: Dziki Gon – Krew i Wino, po dziś dzień uznawany za jedno z najlepszych DLC w historii gier komputerowych. CD Projekt Red stworzył coś znacznie większego niż zwykłe fabularne rozszerzenie. Krew i Wino oferowało pełnoprawną, kilkudziesięciogodzinną przygodę, nowy region do eksploracji oraz historię, która dla wielu graczy stała się idealnym zwieńczeniem przygód Geralta z Rivii.

Akcja dodatku przenosiła graczy do Toussaint – malowniczego księstwa inspirowanego południową Francją i rycerskimi legendami. W kontraście do ogarniętych wojną terenów znanych z podstawowej wersji gry, nowa lokacja oferowała słoneczne krajobrazy, winnice oraz pozornie beztroską atmosferę, pod którą kryły się intrygi, brutalne zbrodnie i tajemnicza Bestia z Beauclair. Rozszerzenie wprowadzało nową kampanię fabularną, rozbudowane zadania poboczne, dodatkowy ekwipunek, system mutacji oraz własną posiadłość Geralta – Corvo Bianco.

Krew i Wino chwalono przede wszystkim za jakość scenariusza, świetnie zaprojektowany otwarty świat oraz ogrom zawartości, która mogła konkurować z niejedną pełnoprawną grą RPG. Dodatek zdobył także liczne nagrody i do dziś często podawany jest jako przykład tego, jak powinny wyglądać duże rozszerzenia fabularne, często pojawiając się w zestawieniach najlepszych DLC w historii branży.

Niedawna zapowiedź trzeciego dodatku do Wiedźmina 3 – Pieśni Przeszłości, którego premiera planowana jest na 2027 rok, sprawiła, że wielu graczy z pewnością będzie chciało znów wrócić do dotychczasowej zawartości gry. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję do ponownej wizyty w Toussaint i stawieniu czoła Bestii z Beauclair.

// screenshoty ze sklepu Steam oraz strony Wiedźmin Fandom

Street Fighter II #00

Street Fighter II

7 marca 1991

35 lat temu na automatach zadebiutował Street Fighter II: The World Warrior. Gra w krótkim czasie stała się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla całego gatunku bijatyk. Produkcja firmy Capcom rozwinęła pomysły z pierwszej części, wprowadzając zróżnicowaną, międzynarodową obsadę zawodników, dopracowany system walki oraz wyraźne różnice w stylach poszczególnych postaci. Pojedynki stały się bardziej dynamiczne i techniczne, a kombinacje ciosów specjalnych wymagały precyzji oraz wyczucia czasu.

Ogromna popularność The World Warrior doprowadziła do licznych aktualizacji i nowych wersji, takich jak Street Fighter II: Champion Edition czy Super Street Fighter II Turbo, a także do przeniesienia gry na niemal wszystkie istniejące wówczas sprzęty domowe. Charakterystyczne postacie, rozpoznawalna oprawa audiowizualna oraz zbalansowany system walki sprawiły, że tytuł na stałe wpisał się w historię branży. Do dziś pozostaje jednym z fundamentów współczesnych bijatyk i punktem odniesienia dla kolejnych odsłon serii.

Sukces Street Fighter II szybko przekroczył skalę typową dla gier z początku lat 90. Produkcja stała się największym hitem od czasów złotej ery automatów arcade, a do 1994 roku w samych Stanach Zjednoczonych sięgnęło po nią około 25 milionów graczy. Na świecie sprzedano ponad 200 tysięcy automatów oraz 15 milionów egzemplarzy gry we wszystkich dostępnych wersjach, co przełożyło się na przychody szacowane na około 10 miliardów dolarów. Po uwzględnieniu inflacji, tytuł do dziś znajduje się w ścisłej czołówce najbardziej dochodowych gier w historii.

Szczególne znaczenie miała wersja na Super Nintendo Entertainment System, która rozeszła się w liczbie ponad 6,3 miliona cartridge’ów. Przez kolejne dwie dekady był to najlepiej sprzedający się pojedynczy tytuł w katalogu Capcom, a zarazem największy komercyjny sukces firmy na jednej platformie oraz najlepiej sprzedająca się gra zewnętrznego wydawcy na tej konsoli.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Lemmings #00

Lemmings

14 lutego 1991

35 lat temu Psygnosis wydało grę, która szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tytułów ery 16-bitowej. Stworzone przez studio DMA Design, dziś znane jako Rockstar North, Lemingi zadebiutowały na komputerze Amiga, by szybko trafić na inne domowe platformy. Proste założenie – przeprowadzić od wejścia do wyjścia grupę bezmyślnie idących stworzeń – okazało się fundamentem niezwykle wciągającej i wymagającej rozgrywki.

Gracz nie kontrolował lemingów bezpośrednio. Zamiast tego przydzielał wybranym jednostkom konkretne role: budowniczych, kopaczy czy blokujących przejście. Każdy poziom był logiczną łamigłówką, w której liczyło się planowanie, tempo działania i ograniczona liczba dostępnych umiejętności. Rosnący poziom trudności, przyjemna dla oka i ucha oprawa audiowizualna, jak również charakterystyczne, niewielkie, animowane postacie z zieloną czupryną i niebieskimi spodniami sprawiły, że gra błyskawicznie zdobyła popularność i doczekała się licznych portów oraz kontynuacji.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Onimusha: Warlords #00

Onimusha: Warlords

25 stycznia 2001

Ćwierć wieku temu na PlayStation 2 zadebiutowała Onimusha: Warlords, jedna z pierwszych dużych produkcji Capcomu na tę konsolę. Gra osadzona w realiach feudalnej Japonii okresu Sengoku, łączyła dynamiczną walkę wręcz z elementami survival horroru, czerpiąc wyraźne inspiracje z serii Resident Evil. Gracz wcielał się w samuraja Samanosuke Akechiego, który stawał do walki z demoniczną armią, wykorzystując miecze, magię oraz charakterystyczny system pochłaniania dusz przeciwników.

Tytuł wyróżniał się filmową prezentacją, statycznymi ujęciami kamery oraz realistycznym wizerunkiem głównego bohatera, wzorowanym na japońskim aktorze Takeshim Kaneshiro. Mechanika rozgrywki była stosunkowo przystępna, ale jednocześnie wymagała taktycznego podejścia do walki i zarządzania zasobami. Onimusha: Warlords szybko zdobyła popularność, stając się jednym z ważniejszych tytułów w początkowym okresie życia PlayStation 2. Gra zapoczątkowała serię, która przez kolejne lata doczekała się kilku kontynuacji i spin-offów, umacniając markę jako jeden z bardziej rozpoznawalnych eksperymentów Capcomu z łączeniem japońskiej historii i fantastyki.

// screenshoty własne

RuneScape #00

RuneScape

4 stycznia 2001

Ćwierć wieku temu zadebiutował RuneScape, przeglądarkowa gra MMORPG stworzona przez braci Andrew i Paula Gowerów, działających pod szyldem Jagex. W czasach, gdy gatunek dopiero zyskiwał popularność, tytuł wyróżniał się dostępnością, prostą oprawą graficzną oraz naciskiem na rozwój postaci bez narzuconej ścieżki fabularnej. Gracze trafiali do świata Gielinor, gdzie mogli samodzielnie wyznaczać sobie cele, rozwijać umiejętności i uczestniczyć w zadaniach o bardzo zróżnicowanym charakterze. Model oparty na ciągłych aktualizacjach sprawił, że gra regularnie się zmieniała i rosła wraz ze swoją społecznością.

Na przestrzeni lat RuneScape doczekało się wielu istotnych ewolucji, w tym uruchomienia RuneScape 2, późniejszego RuneScape 3 a przede wszystkim przejścia z przeglądarkowej wersji napisanej w Javie do dedykowanego klienta stworzonego w C++. Ważnym momentem w historii gry było również zachowanie dostępu do klasycznej wersji, dziś znanej jako Old School RuneScape, która odwołuje się do mechanik z połowy lat 2000. Dziś oba tytuły – nowoczesny i odlskulowy RuneScape – są dostępne na Steamie, a kolejną pozycją z tego uniwersum będzie kooperacyjny survival Runescape: Dragonwilds, obecnie grywalny w ramach wczesnego dostępu, również na platformie Valve.

W lipcu 2017 roku RuneScape zdobył kilka wpisów w Księdze Rekordów Guinessa, m. in. dla najczęściej update’owanej darmowej gry MMORPG – 1014 aktualizacji w 16,5 roku istnienia tytułu, a także największej liczby zarejestrowanych użytkowników – niemal 255 milionów stworzonych kont graczy. Dziś MMO może nie jest już tak popularnym gatunkiem jak jeszcze kilka lat temu, ale RuneScape nadal ma liczne grono wiernych fanów. Graliście choć przez chwilę?

// screenshoty z serwisu GameFAQs

Red Baron #00

Red Baron

19 grudnia 1990

35 lat temu studio Dynamix wydało grę Red Baron, jedną z najważniejszych symulacji lotniczych poświęconych realiom I wojny światowej. Tytuł ukazał się na komputerach PC (później także Amiga i Macintosh) i szybko zwrócił uwagę ambitnym podejściem do tematu, który wcześniej rzadko pojawiał się w grach w takiej formie. Zamiast prostego modelu zręcznościowego otrzymaliśmy próbę wiernego odwzorowania realiów walk powietrznych z lat 1914–1918, z uwzględnieniem charakterystyki samolotów, ograniczeń technicznych epoki oraz specyfiki powietrznych pojedynków. Istotnym elementem gry była także warstwa historyczna – pojawiali się autentyczni piloci, w tym tytułowy Czerwony Baron – Manfred von Richthofen, zaś kampania pozwalała śledzić karierę własnego asa przestworzy na tle zmieniającej się sytuacji na froncie.

// screenshoty z serwisu OldGamesSK

Star Wars: Episode I - Battle for Naboo #00

Star Wars: Episode I – Battle for Naboo

18 grudnia 2000

Ćwierć wieku temu na konsolach Nintendo 64, a później także na komputerach PC, ukazało się Star Wars: Episode I – Battle for Naboo. Studio Factor 5 rozwinęło koncepcję znaną z Rogue Squadron, tym razem osadzając akcję gry bezpośrednio w realiach filmu Mroczne Widmo. Gracz brał udział w obronie planety Naboo, sterując zarówno myśliwcami N-1, jak i maszynami naziemnymi. Rozgrywka łączyła dynamiczne starcia w powietrzu z bardziej taktycznymi zadaniami na niskim pułapie, w tym eskortami i obroną kluczowych punktów. Oprawa audiowizualna, szczególnie na Nintendo 64, była w swoim czasie jedną z najmocniejszych stron gry, z płynną animacją i charakterystyczną muzyką znaną z filmowej sagi Gwiezdne Wojny.

// screenshoty z serwisu MobyGames

Commander Keen #00

Commander Keen

14 grudnia 1990

35 lat temu zadebiutował Commander Keen, niepozorna platformówka, która na zawsze zmieniła postrzeganie tego typu gier na komputerach PC. Gra stworzona przez zespół, który wkrótce przyjął nazwę id Software, opowiadała o ośmioletnim geniuszu Billym Blaze, ratującym galaktykę przed kosmitami z rasy Vorticonów. Lekka i pełna humoru fabuła, a także model dystrybucji shareware sprawiły, że gra szybko trafiła do szerokiego grona odbiorców. Jednak to nie one stanowiły o wyjątkowości tego tytułu.

Najważniejszym elementem Commandera Keena była technologia. Dzięki opracowanemu przez Johna Carmacka płynnemu przewijaniu ekranu w trybie EGA, gra oferowała jakość znaną wcześniej głównie z konsol. Otwarta struktura poziomów, mapa świata i swoboda eksploracji wyróżniały tytuł na tle liniowych platformówek z tamtych lat. Seria doczekała się kilku odsłon w pierwszej połowie lat 90., stopniowo rozwijając mechanikę i styl graficzny.

Z perspektywy czasu produkcja ta pozostaje niezmiernie ważnym punktem w historii gier komputerowych. To od niego zaczęła się droga id Software do takich serii jak Wolfenstein, Doom czy Quake, zaś sam Keen stał się symbolem momentu, w którym PC zaczęły realnie konkurować z konsolami także w gatunku gier zręcznościowych.

// screenshoty własne oraz ze sklepu GOG